Okiem Absolwenta – Beata Dołba
Okiem Absolwenta – Beata Dołba - UPZ

Okiem Absolwenta – Beata Dołba

- Myślę, że to właśnie studia  na kierunku finanse i rachunkowość pozwoliły mi na zdobycie odpowiedniej pracy. Nauka na uczelni pozwoliła mi nie tylko na zdobycie niezbędnej wiedzy i umiejętności praktycznych, ale również dodała mi pewności siebie i to też zaprocentowało - mówi Beata Dołba, absolwentka kierunku finanse i rachunkowość w Uczeni Państwowej im. Szymona Szymonowica w Zamościu (obecnie Akademii Zamojskiej), pracująca na stanowisku księgowej w Powiatowej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej w Zamościu.

Jak Pani wspomina czas studiów?

Czas studiów jest jednym z lepiej wspominanych przeze mnie okresów w moim życiu. Każdego dnia idąc na uczelnię naprawdę się cieszyłam. Bardzo miło wspominam wykładowców, dzięki którym zdobyłam wiedzę. Była ona przedstawiana w bardzo przystępny, ale według mnie również w bardzo wyczerpujący sposób. Dodam, że wiele przedmiotów było wykładanych również z praktycznego punktu widzenia przez osoby będące specjalistami, pracującymi zawodowo – praktykami.

Co było dla Pani szczególnie ważne w trakcie studiów, na co Pani zwracała szczególną uwagę?

Każdy z przedmiotów wzbudzał moje zainteresowanie i chęć by nauczyć się go jak najlepiej. Nie wiedziałam przecież, jak potoczą się moje losy i co może mi się przydać. Duże znaczenie dla mnie miały praktyki studenckie. Ja swoje odbywałam w ZUS w Zamościu. Dają one możliwość poznania pracy w danej instytucji i wnoszą bardzo wiele w proces kształcenia. Po ukończeniu studiów czułam się przygotowana do pracy. Brakowało mi oczywiście doświadczenia, którego najczęściej wymagają pracodawcy. To jednak musiałam już zdobyć sama. Potrzebowałam tylko, aby ktoś dał mi szansę aby je zdobyć. Ja taka szansę dostałam.

Czy studia były szansą realizacji pasji?

Mogę powiedzieć, że tak. Nauka nowych rzeczy, poznawanie nowych ludzi, którzy podzielają moje zainteresowania, możliwość rozmowy na interesujące tematy, po to aby pogłębić wiedzę, to była prawdziwa przyjemność i świetna przygoda. Wiele w realizacji moich pasji i zainteresowań wniosło tez uczestnictwo w Studenckim Kole Naukowym Przedsiębiorczości, które w dużym stopniu pomogło mi realizować moje zainteresowania.

Jak szybko znalazła Pani pracę, która spełniła Pani ambicje zawodowe? Co najbardziej pomogło w zdobyciu tej pracy?

Pracę podjęłam będąc jeszcze na ostatnim roku studiów. Najpierw na pół etatu, a następnie na cały - już po ukończeniu studiów. Myślę, że to właśnie studia na kierunku finanse i rachunkowość pozwoliły mi na zdobycie odpowiedniej pracy. Nauka na uczelni pozwoliła mi nie tylko na zdobycie niezbędnej wiedzy i umiejętności praktycznych, ale również dodała mi pewności siebie i to też zaprocentowało, ponieważ przed rozpoczęciem pracy trzeba odbyć rozmowę kwalifikacyjną, a ta może mieć kluczowe znaczenie.

Jaka jest Pani filozofia sukcesu? Czym on dla Pani jest?

Moim zdaniem sukces to realizacja marzeń, planów. Nie musi koniecznie wiązać się z dużymi pieniędzmi. Dla mnie ważniejsza jest praca w zawodzie, który jest interesujący, a z dobrze wykonanych zadań zawodowych czerpię satysfakcję. Ważne jest również utrzymywanie dobrych relacji z ludźmi. Istotne jest także zachowanie równowagi między życiem zawodowym i prywatnym.

Rozmawiała: Katarzyna Szmidt