Okiem Absolwenta – Agnieszka Turska
Okiem Absolwenta – Agnieszka Turska  - UPZ

Okiem Absolwenta – Agnieszka Turska

Atmosfera w Uczelni była bardzo dobra. Przyjazne nastawienie wykładowców oraz innych pracowników dało się odczuć na każdym kroku. Uczelnia stwarzała świetne warunki do rozwoju osobistego  – mówi Agnieszka Turska, absolwentka kierunku turystyka i rekreacja, obecnie kierownik działu sportowo-rekreacyjnego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Zamościu.

Ukończyłaś kierunek turystyka i rekreacja. Jak wspominasz okres studiów w ówczesnej PWSZ, obecnie UPZ?

Zgadza się, ukończyłam naukę w ówczesnej PWSZ w Zamościu na kierunku turystyka i rekreacja. Okres studiów wspominam niezwykle miło. Cieszył mnie wysoki poziom nauczania przez doświadczoną kadrę wykładowców oraz pomoc pracowników administracji. Mogłabym wiele opowiadać. Jednak nie da się ukryć, że największą atrakcją na tym kierunku były obozy sportowe, na których mogliśmy się poczuć jak windsurferzy, kajakarze czy żeglarze.



Studia łączyłaś z aktywnym uprawianiem sportu. Opowiedz o tym.

Od najmłodszych lat byłam związana ze sportem. Trenowałam biegi sprinterskie w sekcji lekkiej atletyki w Klubie Sportowym Agros Zamość, następnie zajęłam się grą w piłkę siatkową halową oraz plażową. Przez okres studiów reprezentowałam barwy uczelni w Akademickich Mistrzostwach Polski w lekkoatletyce, gdzie zajęłam 1. miejsce w biegu na 100m oraz 2. miejsce w biegu na 200m w klasyfikacji Państwowych Uczelni Zawodowych. Uczestniczyłam również w treningach piłki siatkowej, które prowadziła i nadal prowadzi pani Sylwia Kowalska, co przyniosło nam srebrny medal w lidze LZS. Obowiązków było sporo: nauka, sport, itd. - jednak przy dobrej organizacji czasu, można go dobrze wykorzystać.

Jak oceniasz atmosferę w Uczelni?

Atmosfera w Uczelni była bardzo dobra. Przyjazne nastawienie wykładowców oraz innych pracowników dało się odczuć na każdym kroku. Uczelnia stwarzała świetne warunki do rozwoju osobistego. Serdeczne podziękowania należą się władzom uczelni, które zawsze potrafiły rozwiązać napotkany problem oraz intensywnie włączały się w rozwój studenta i uczelni.

Po studiach rozpoczęłaś pracę w zamojskim Ośrodku Sportu i Rekreacji. Jak w pracy przydało Ci się doświadczenie ze studiów?

Doświadczenie nabyte podczas studiów przydało mi się w każdej pracy, którą podejmowałam zanim trafiłam do OSiR w Zamościu. Dobra organizacja czasu, punktualność, kreatywne myślenie, przezwyciężanie własnych słabości - to niektóre z cech, które można było rozwijać podczas nauki i przydają się one po dzień dzisiejszy.

Niedawno awansowałaś na kierownicze stanowisko. Czym się teraz zajmujesz?

Zgadza się, od niedawna objęłam stanowisko kierownika działu sportowo-rekreacyjnego w Ośrodku Sportu i Rekreacji w Zamościu. Nasz zespół zajmuje się m.in. profesjonalną obsługą klienta w siłowni i innych obiektach sportowych, dbaniem o miły pobyt gości hotelowych, rezerwacją obiektów oraz organizowaniem imprez sportowo-rekreacyjnych, tworzeniem ciekawych zajęć podczas dziennego pobytu dla uczestników Klubu Senior z Wigorem, współpracą z klubami i stowarzyszeniami sportowymi tworząc odpowiednie warunki do treningów.

Co powiedziałabyś osobom, które wahają się nad wyborem uczelni i kierunku studiów?

Jeśli ktoś z Was waha się nad wyborem Uczelni, ma wątpliwości czy nauczanie będzie na dobrym poziomie, czy poradzi sobie z nauką - nie ma co się zastanawiać, trzeba spróbować. Można zauważyć szybki rozwój Uczelni Państwowej w Zamościu pod każdym względem, m.in. infrastruktury, profesjonalnych wykładowców, organizowanych koncertów i innych wydarzeń. Jestem pewna, że każdy tam znajdzie miejsce dla siebie. Dla aktywnych z całego serca polecam kierunek turystyka i rekreacja. 

Rozmawiał Daniel Czubara, Gazeta Akademicka „Skafander”