Motywacja i stres w życiu studenta
Motywacja i stres w życiu studenta - UPZ

Motywacja i stres w życiu studenta

Egzaminy, zaliczenia, obowiązki rodzinne i zawodowe - wszystkie wymienione wymagają sporo wysiłku i stuprocentowej koncentracji, często są też przyczyną stresu. Jak sobie poradzić z tym problemem? O tym 6 grudnia 2019 r. dyskutowano w auli Uczelni Państwowej im. Szymona Szymonowica w Zamościu podczas konferencji pt. "Motywacja i stres w życiu studenta".

Na początku konferencji zebranych powitała dr Beata Biernacka z Zakładu Pielęgniarstwa UPZ. Następnie głos zabrali prelegenci. Jako pierwszy wystąpił mgr Grzegorz Wojdyła, zastępca dyrektora Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego w Radecznicy i jednocześnie wykładowca UPZ. Jego prelekcja dotyczyła metod i technik radzenia sobie ze stresem. Przedstawił źródła stresu takie jak monotonia, nadmierne obciążenie pracą lub nauką, zbyt duże obciążenie psychiczne lub fizyczne. Dodawał przy tym, że stres sam w sobie nie jest ani dobry ani zły.

- Złe bywają sposoby reagowania na różne sytuacje wynikające z braku umiejętności radzenia sobie z emocjami – tłumaczył mgr Grzegorz Wojdyła. Podkreślił przy tym jak ważna jest świadomość, że każdy jest odpowiedzialny za swój poziom stresu. Bardzo często jest on związany ze sposobem w jaki myślimy o świecie. Dodawał, że poziom stresu można kontrolować – zwiększać, gdy potrzebujemy pobudzenia i obniżać, gdy czujemy się nim przytłoczeni. Zaznaczył przy tym, że stres może mieć również charakter pozytywny, może motywować do radzenia sobie z problemami.

- Musimy tylko ten stres zredukować i oswoić. To naturalna reakcja na życiowe wyzwania i zmiany - podsumował.

Następnie głos zabrała Magdalena Nasiadka, założycielka i właścicielka firmy EduFarma, trenerka kreatywnego uczenia się. Przedstawiła ona zebranym historię swojej kariery, studiów w Polsce i w Szkocji, a także początki swojej pracy w oświacie, aż do powstania EduFarmy w podzamojskim Sitańcu. Sporo miejsca poświęciła kwestii motywacji w osiąganiu wyznaczonych celów oraz wartości, które chcemy realizować.

- Uważam, że bez klarownego sprecyzowania swoich wartości, czyli najważniejszych tematów, według których chcemy podążać w życiu nie będziemy w stanie osiągnąć szczęścia. Zachęcam byście przemyśleli, co chcecie w życiu osiągnąć, co jest dla was ważne. Mam nadzieję, że zmotywowałam was, by nad tym pracować - mówiła pani Magdalena Nasiadka. Jej wystąpienie pełne było ćwiczeń. Zaczęło się od krótkiej gimnastyki, a później uczestniczący w konferencji za pomocą specjalnie przygotowanego wykresu mogli dokonać analizy swoich mocnych i słabych stron.

- Każda taka analiza pomaga nam w określeniu samego siebie. Jeżeli wiemy, w czym jesteśmy dobrzy, to dlaczego nie podążać w tym kierunku? Każdy w swojej pracy zawodowej powinien skupiać się na tym, w czym jest dobry, czy nawet perfekcyjny. Trzeba też umieć pogodzić się z tym, że coś w życiu może nam nie wyjść. Nie oczekujmy, że będziemy idealni w każdej dziedzinie życia - tłumaczyła pani Magdalena Nasiadka.

Na zakończenie konferencji wystąpiła studentka III roku pielęgniarstwa Sabina Ból. Przedstawiła ona jak wyglądały początki jej studiów na kierunku pielęgniarstwo i problemy, z którymi musiała się zmierzyć i przezwyciężyć. Sabina ma męża i dwójkę dzieci, a na zajęcia dojeżdża codziennie z domu oddalonego od uczelni o ponad 60 kilometrów. Jak sama przyznała dzięki wyrozumiałości i wsparciu rodziny oraz bardzo dobrej, przyjacielskiej wręcz atmosferze na uczelni udaje się sprostać wszystkim zadaniom.

- Poznałam tu bardzo wielu, wspaniałych ludzi, którzy z chęcią służą pomocą. Zostałam przydzielona do grupy, w której część osób również godzi wychowywanie dzieci z nauką i studiowaniem. Każda z nas daje z siebie bardzo dużo, każda ma te złe i dobre dni. Dzięki dziewczynom nie poddałam się i nadal studiuję. W chwilach słabości mogłam się zwrócić o pomoc do każdej z nich i każda służyła wsparciem i dobrą radą. Nauczyłyśmy się razem współpracować, a to jedna bardzo ważnych cech, które będą nam potrzebne w pracy zawodowej - podsumowała Sabina.

Na zakończenie konferencji studentki i studenci pielęgniarstwa wyrazili potrzebę i chęć udziału w podobnych inicjatywach i dyskusjach.

DC