Arkadiusz Żuk: Chciałbym wykorzystać zdobytą wiedzę i połączyć ją ze sportem
Arkadiusz Żuk: Chciałbym wykorzystać zdobytą wiedzę i połączyć ją ze sportem - UPZ

Arkadiusz Żuk: Chciałbym wykorzystać zdobytą wiedzę i połączyć ją ze sportem

Myślę, że to kierunek, który idealnie wpasowuje się w dyscyplinę sportową, jaką jest tenis stołowy. Mecze rozgrywają się wszędzie i dużo przez to podróżuję, co wiąże się z rekreacją i turystyką – mówi Arkadiusz Żuk, student turystyki i rekreacji w UPZ i reprezentant Uczelni w tenisie stołowym.

Jesteś reprezentantem Uczelni Państwowej w Zamościu w tenisie stołowym. Opowiedz jakie są Twoje największe osiągnięcia w rozgrywkach akademickich?

Przez aktualną sytuację, dopiero niedawno po raz pierwszy brałem udział w rozgrywkach tego typu. Przez cały turniej półfinałowy zostaliśmy niepokonani i z pierwszego miejsca awansowaliśmy do Akademickich Mistrzostw Polski. W finałach też bardzo dobrze radziliśmy sobie w fazie grupowej, a następnie w ćwierćfinale i półfinale. W wielkim finale AMP zmierzyliśmy się z Politechniką Rzeszowską. Daliśmy z siebie wszystko, ale jak to w sporcie bywa, tego dnia lepsza była drużyna z Podkarpacia. Srebrny medal też jest niezwykle cenny, a o złoto powalczymy ponownie za rok.

Dlaczego zdecydowałeś się na studia w UPZ na kierunku turystyka i rekreacja?

Myślę, że to kierunek, który idealnie wpasowuje się w dyscyplinę sportową, jaką jest tenis stołowy. Mecze rozgrywają się wszędzie i dużo przez to podróżuję, co wiąże się z rekreacją i turystyką. Dodatkowo w przyszłości chciałbym wykorzystać zdobytą wiedzę i połączyć ją ze sportem.

Poza studiami w UPZ pracujesz jako trener młodych tenisistów. Jak wygląda Twoja praca?

Trzy razy w tygodniu prowadzę treningi dla młodzieży. Głównym elementem treningu są ulepszanie słabszych stron zawodników, jest to na przykład trening serwisu oraz trening tak zwany na wiele piłek, te elementy pomagają im w późniejszej startach w zawodach. Towarzyszę im również podczas zawodów, gdzie staram się udzielać im celnych wskazówek, które ułatwią im pokonanie przeciwników. Staram się ich wspierać w dążeniu do celu i zachęcać do dalszego trenowania.

Jak radzą sobie twoi podopieczni?

Są czołowymi zawodnikami w swojej kategorii w naszym województwie. Biorą tez udział w turniejach ogólnopolskich, gdzie na przykład w tamtym tygodniu, na turnieju w Gliwicach, otarli się o miejsca medalowe. Jeszcze dużo pracy przed nami, ale mam nadzieję na większe sukcesy, które muszą zostać poparte ciężką pracą.

W jaki sposób łączysz studia, pracę i pasję do sportu?

W poprzednim roku korzystałem z Indywidualnej Organizacji Studiów, żeby móc trenować i brać udział w turniejach. Teraz sytuacja jest trochę inna, bo zajęcia odbywają się przez Internet, przez co łatwiej pogodzić mi treningi i naukę. Często muszę wstawać wcześniej niż moi rówieśnicy, aby jeszcze przez zajęciami zdążyć zagrać trening, ale sprawia mi to ogromną satysfakcję i poprawia moje samopoczucie fizyczne jak i psychiczne. Wszystko to kwestia dobrej organizacji, lecz trenuję już długo i nauczyłem się już dobrego planowanie mojego dnia.

Jakie masz plany i marzenia na przyszłość?

Nie mam marzeń, nazwałbym to raczej celami, które mam zamiar osiągnąć. Chciałbym ukończyć z dobrym wynikiem studia, zagrać w pierwszej lidze mężczyzn i dalej rozwijać się w kierunku bycia dobrym trenerem.

Rozmawiał Daniel Czubara